Strona Główna / Aktualności / Braniewo / Burmistrz Monika Trzcińska na konferencji w Elblągu o urzędowych stanowiskach: „Nie ważne czy to będą kobiety czy mężczyźni, niech to będą ludzie kompetentni”
DSC_0089

Burmistrz Monika Trzcińska na konferencji w Elblągu o urzędowych stanowiskach: „Nie ważne czy to będą kobiety czy mężczyźni, niech to będą ludzie kompetentni”

Dnia 28 listopada 1918 roku, kobiety w Polsce uzyskały prawa wyborcze na mocy dekretu Tymczasowego Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego. W tym roku obchodzimy setną rocznicę obchodów uzyskania praw wyborczych przez kobiety. To bardzo dobry czas na refleksje – mówiła znana lewicowa działaczka w Polsce Barbara Nowacka. Uniwersytet Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych zorganizował spotkanie, na którym podsumowane zostało ostatnie 100 lat…

W związku ze wspomnianą rocznicą UTWION zorganizował w Bibliotece Elbląskiej przy ul. Św. Ducha spotkanie, na które zostali zaproszeni ważni goście.

Na spotkaniu został poruszony temat: „Historia walki o prawa kobiet i ich wpływu na wydarzenia w Polsce na przestrzeni 100 lat, walka kobiet o prawa polityczne, miejsce w społeczeństwie, o równe prawa zawodowe, wyzwania współczesnych kobiet”

Ponadto wystąpił kabaret „Ale Babki” z UTWiON oraz aktorzy Teatru im. Aleksandra Sewruka.

Moderatorem był Juliusz Marek, znany wszystkim dobrze z lokalnej telewizji. Poprowadził rozmowę z trzema znaczącymi w kraju kobietami. Jego gośćmi byli Monika Trzcińska – Burmistrz miasta Braniewo, Barbara Nowacka – polityk i działaczka feministyczna, oraz Bogumiła Salmonowicz psychoterapeutka i wykładowczyni Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Elblągu.

Dyskusja dotyczyła wielu wątków, zagadnień dotyczących chociażby nierówności płac na tym samym stanowisku, nierównego podziału obowiązków w gospodarstwie domowym, traktowania kobiet na stanowisku z przymrużeniem oka, jako mniej kompetentne i nieporadne. Burmistrz Braniewa Monika Trzcińska podzieliła się swoimi obserwacjami, z czasów sprawowania swojej funkcji na stanowisku publicznym:

Zauważam ogromny postęp w Braniewie. Kobiety są coraz odważniejsze, chętniejsze do działania, bo my wiemy czego chcemy. (…) Ludzie zauważyli, że jestem kobietą zdeterminowana, że rzeczywiście chcę coś zrobić w tym mieście – mieście rządzonym przez mężczyzn. Ja marzę o takim państwie, o takim mieście, które będzie przede wszystkim obywatelskie. Kiedy skończymy walki o prawa kobiet, kiedy będzie normalnością że wszyscy jesteśmy równi, a my jako obywatele zaczniemy walczyć przede wszystkim o prawa Polaków, że zaczniemy chodzić na wybory w 90 %.”

Juliusz Marek zawrócił uwagę również na problem jakim jest niski procent kandydatów kobiet w stosunku do mężczyzn. Mało kobiet startuje w wyborach. Czy partie do których przynależą nie chcą ich wystawiać? Mało widać kobiety w mediach, bez których nie ma polityki- mówił Janusz Marek. Z czego to wynika, czy kobiety boją się hejtu? Jak to wygląda na poziomie samorządowym?

Na pytanie odpowiedziała Burmistrz Monika Trzcińska:

Mam wrażenie że kobiety nie lubią żeby ktoś na nie patrzył i je oceniał. Ten hejt, który się wylewa. na pewno wiele kobiet blokuje. Mamy kompleksy, które ciągle zaleczamy, a to nową szkołą, a to innymi zajęciami dodatkowymi. Bardzo życzyłabym sobie żeby te wszystkie rozmowy anonimowe które się odbywają przez portale internetowe itp. Zostały ukrócone. Chciałabym żeby ktoś przyszedł i prosto w twarz powiedział mi co mu się nie podoba. (..) Od początku kadencji prowadzę spotkania z mieszkańcami Braniewa. Prawie 2 lata trwało żeby ludzie się odważyli i przyszli porozmawiać. Coraz więcej kobiet przychodzi na takie spotkania. Ludzie mogą do mnie zadzwonić, napisać smsa, odezwać się na portalu Facebook.”

Nawiązując jeszcze do pytania skąd ta nieśmiałość wśród kobiet…a może my same sobie wmawiamy ze jesteśmy gorsze, albo wy (mężczyźni) nam wmawiacie ze my takie jesteśmy. Może my się utwierdzamy w takim przekonaniu.” – kontynuowała Burmistrz

Skoro mamy tak dobre przepisy, to czy jest jeszcze o co walczyć? – pytał redaktor

Barbara Nowacka zwróciła uwagę na problem dotyczący nierówności płac i złego obierania kierunków kształcenia:

Dane statystyczne mówią o tym ze kobiety na tym samym stanowisku zarabiają mniej o ok. 16 %. Nierówność bardziej polega na tym, ze kobiety wykonują zawody które są mniej opłacalne: jak np. salowa, opiekunka, nauczycielka… Kobiety nie idą tam gdzie są prawdziwe pieniądze. Kobiety wychowuje się tak żeby nie szły za bardzo do przodu, nie wychylały się. Wiec jak mamy lepiej zarabiać?”

Następnie działaczka feministyczna dodała:

Druga sprawa dotyczy nierówności w wykonywaniu obowiązków domowych. Kobiety rano oporządzają dzieci, idą do pracy na przysłowiowe osiem godzin, wracają a przed nimi masa następnych obowiązków. Jako matki wychowujące dzieci jesteśmy w gorszej sytuacji w negocjacjach z szefami, niż mężczyźni. Dlatego pracodawca może sobie pozwolić na gorsze praktyki wobec kobiet. Młodym kobietom daje się umowy krótkoterminowe, bo przecież nikt nie zapyta czy i kiedy kobieta chce zdecydować się na macierzyństwo. Tak wiec państwo ma jeszcze nad czym pracować.”

Od czasów kadencji Pani Burmistrz na urzędowych stanowiskach widać więcej kobiet. Z czego to wynika – kobiecej solidarności czy z jakiegoś innego powodu? – pytał Julisz Marek

Nie ważne czy to będą kobiety czy mężczyźni, niech to będą ludzie kompetentni. Ja nie wybieram pracowników ze względu na pleć, tylko na ich kwalifikacje. Nie ważne jest w co człowiek wierzy, jak wygląda i jakiej jest płci. (..) Obawiam się raczej ze będziemy mieli inny problem z pracownikami niż płeć, a jest nim brak chęci do pracy. Obecne młode pokolenie zupełnie inaczej patrzy na prace. Oni najpierw musza się wyspać, najeść a dopiero później jak znajdą czas to pójdą do pracy…” – odpowiedziała Burmistrz Monika Trzcińska

Burmistrz podzieliła się również swoimi doświadczeniami ze spotkań w których uczestniczy z innymi burmistrzami, wójtami. Mówiła, że gdy wchodzi na takie spotkanie to nie raz odczuwa szyderczy uśmiech ze strony mężczyzn. Natomiast po chwili dyskusji ich stosunek już się zmienia. Dlaczego? Bo się przekonali, że kobiety potrafią rozmawiać rzeczowo, przedstawić konkretny plan działania, że nie przychodzą na posiedzenia w celach towarzyskich, ale przedstawiają konkretne plany działania.- mówiła Pani Burmistrz Monika Trzcińska.

W tym, że kobiety różnią się od mężczyzn, nie ma nic złego. Piękną sprawą jest gdy obie płcie mogą się nawzajem uzupełniać i czuć wobec siebie równe. Na tę sprawę zwróciła uwagę Bogumiła Salmonowicz:

W mojej pracy ciągle spotykam ludzi, którzy żyją tak, jakby nie mieli świadomości posiadania praw. Różnimy się, to jest oczywiste, i udawanie, że pod każdym względem jesteśmy równi, jest bez sensu. Pod względem praw – wszyscy mamy takie same, co zapewnia nam Konwencja Praw Człowieka. Osobiście jednak zależy mi na tym, żeby z ludźmi, z którymi się spotykam rozmawiać o tym, jak pięknie możemy się różnić.”

Spotkanie było wspaniałą lekcją dialogu i szukania nowych myśli na lepszy świat w przyszłości, nie tylko dla Pań. Duże brawa należą się organizatorom za profesjonalnie zorganizowaną uroczystość.

 

 

Komentarze

comments

Zobacz również

Spotkanie autorskierysiucwirlej

Spotkanie autorskie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Braniewie

Miejska Biblioteka Publiczna w Braniewie serdecznie zaprasza 18 października, godz. 17:00 na spotkanie z Ryszardem …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *