Remi Dom Seniora
Strona Główna / Aktualności / Polska i Świat / Media polskie i zagraniczne powinny zaprzestać promowania faszyzmu – wystarczy proste działanie. Dlaczego niektóre media 11 listopada nie chcą tego uczynić?
Bez-nazwy-17

Media polskie i zagraniczne powinny zaprzestać promowania faszyzmu – wystarczy proste działanie. Dlaczego niektóre media 11 listopada nie chcą tego uczynić?

Za nami marsz 11 listopada. Do stolicy Polski przybyło ok. 250 tysięcy Polaków, było to wielkie święto biało-czerwonych patriotów. Niestety od wielu lat zamiast pięknych wideo i foto relacji z tego marszu wiele polskich i zagranicznych mediów lubuje się w pokazywaniu nielicznych grupek i incydentów promujących faszystowskie hasła. Tak być nie powinno, a media powinny wykazać się refleksją, po jakiej stronie stoją.

Jeden marsz, kilka przekazów. Pora z tym skończyćǃ

Marsz 11 listopada na 100-lecie Niepodległości w tym roku budził sporo emocji od początku. Wszystko za sprawą skandalicznych decyzji Prezydenta Wrocławia oraz Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz- Waltz, którzy chcieli zakazać organizacji marszów na tak piękną jubileuszową okrągłą rocznicę. Mimo podgrzewania atmosfery kolejny już rok nie doszło do większych incydentów, a logicznym jest, że w tak dużej grupie osób zawsze znajdzie się kilka lub kilkadziesiąt osób, którzy pójdą niezgodnie z duchem całego marszu.

Inkubator

Trudno nie oprzeć się jednak wrażeniu, że zarówno w Polsce jak i zagranicą toczą się dwie narracje. Jedne media, słusznie, pokazują patriotycznie świętującą młodzież i rodziny z dziećmi oraz sporą ilość wystąpień wspominających naszą historię. Drugie media z kolei nastawiają się głównie na to by pokazać marsz 11 listopada w kontekście marszu faszystów, narodowców czy nazwać go brunatnym marszem o czym świadczą poniższe porównania tytułów w poszczególnych mediach.

https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/niebezpieczne-zwiazki-marsz-narodowcow-i-politykow-rzadzacych,883660.html

https://www.tvn24.pl/zagraniczne-media-komentuja-marsz-narodowcow-na-11-listopada,882831,s.html

https://www.wprost.pl/kraj/10086084/faszystowskie-hasla-i-symbole-na-marszu-niepodleglosci-w-warszawie-i-na-wiecu-we-wroclawiu.html

https://wiadomosci.wp.pl/brunatne-swieto-niepodleglosci-marsz-przyciagnie-radykalow-z-calej-europy-6311875046393985a

https://www.wprost.pl/historia/100-lat-niepodleglosci/10165170/dwa-dni-smutnego-swietowania.html

https://www.youtube.com/watch?v=YlaFGFEHYfA

Narzekanie na relacje TVP INFO – niesłuszne

https://natemat.pl/254605,tvp-info-pokazywala-tylko-bialo-czerwony-marsz-zadnych-rac-i-faszystow

Marek Jakubiak po stronie pokojowo maszerujących Polaków. Cała prawda o prowokacjach

https://www.youtube.com/watch?v=Q203AcQcZpI

Przekazy medialne: Nie idźcie tą drogąǃ

Jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, by z grupy 250 tys. osób prawie pół dnia i w kolejne dni analizować i opisywać zachowania nielicznych osób, które mogą lub promują skrajne postawy faszystowskie. Duży ma w tym udział przekaz mediów zagranicznych a także wiele polskich nadawców, które mają zagraniczny kapitał w swoim biznesie. Czy te media i ich dziennikarze zastanowiły się nad tym jak bardzo to niesprawiedliwy obraz przedstawiania Polski w Europie i na świecie? Czy Tomasz Lis zanim nagrał wielką inwokację na kanale YouTube sprawdził ile poparcia w wyborach w Polsce mają grupy czy środowiska wyrażające poglądy bardziej skrajne a ile np. w Niemczech czy Francji?

Jak czytamy Neewsweek (gdzie Redaktorem Naczelnym jest wspomniany Tomasz Lis) oraz gazetę Forsal.pl widzimy, że skrajna prawica AFD w Niemczech mówiąca o strzelaniu do imigrantów i czująca dumę z swoich żołnierzy podczas II wojny światowej za naszą zachodnią granicą osiąga kilkanaście % poparcia. W Polsce nie ma żadnego ugrupowania, które głosi wprost takie poglądy i raczej trudno przypuszczać by było 2 czy 3 siłą w Sejmie.

https://www.newsweek.pl/swiat/polityka/czym-jest-alternatywa-dla-niemiec-skrajna-prawica-trzecia-sila-w-bundestagu/jjjrqqy

https://forsal.pl/artykuly/1245454,afd-ciemne-chmury-nad-niemcami-skrajna-prawica-rosnie-w-sile.html

We Francji stolica Paryż (symbol nowoczesnego świeckiego Państwa) po wielu marszach czy protestach tonie w płomieniach nienawiści. Dlaczego o tym Pan Tomasz Lis w swoich nagraniach i felietonach tak mało wspomina? Czyżby był aż tak zaściankowy, że interesuje się tylko Polską i nie wychyla nosa poza granice Polski?

Wydaje się, że ilość kłamstwa i przekłamania odnośnie Marszu 11 listopada sięgnęła absurdalnego poziomu. Chyba nastał już czas aby wreszcie stanowczo zaapelować do wielu polskich i zagranicznych mediów o zaprzestanie takich relacji i tonów w relacjach o Polakach.

Polski rząd w ostatnim czasie spróbował powalczyć z fałszywymi światowymi przekazami medialnymi odnośnie „polskich obozów śmierci”, które przecież tworzyli nasi okupanci Niemcy.

Teraz pora by niezależnie od krytyki pewnych grup medialnych postarać się powalczyć o dobre imię Polaków patriotycznie idących w marszu 11 listopada. Jest na to prosty sposób.

Kilkanaście lat temu wielu fanów piłki nożnej lub różnych organizacji próbowało podczas wielkiej oglądalności meczów piłki nożnej zamanifestować swój przekaz. Często wybiegali nadzy na boisko z różnymi transparentami. Organizacje UEFA i FIFA oraz sportowi działacze postanowili dojść do porozumienia z mediami jak takie incydenty zmarginalizować. Otóż gdy obecnie ktoś wybiega na murawę boiska nago lub z obraźliwym transparentem telewizje polskie i w Europie w tym czasie pokazują trybuny a w tym czasie policja i służby ochraniające stadion zdejmują z boiska sprawcę zamieszania.

Tak samo powinno być z marszem 11 listopada. Jeśli pojawiają się na nim rasistowskie czy faszystowskie hasła to telewizja czy prasa nie powinny ich nagłaśniać. Z kolei służby państwa jak policja czy wojsko powinny grupy łamiące prawo wychwycić z marszu lub skutecznie zidentyfikować i stosownie ukarać. Prosta sprawa, która rozwiążę całą sprawę nielicznych incydentów.

Skoro dziennikarze TVN, Newsweek czy innych mediów tak bardzo są zaniepokojeni rozwojem faszyzmu i postaw narodowców w Polsce to dlaczego przez kilka dni, tygodni czy miesięcy tak mocno w swoich mediach dają im darmową promocję? Przecież zarówno nielicznym grupkom z marszów 11 listopada tak jak wspomnianym kibicom wybiegającym na murawę właśnie o taką darmową reklamę chodzi.

Czy nie lepiej porozmawiać w TVN czy na łamach Newsweeka z Markiem Jakubiakiem czy Januszem Korwin- Mikke o ekonomii i podatkach? Chyba każdemu z nas zależy na Bogatej Polsce a nie Brunatnej Polsce czego tak bardzo obawiają się w programach i publikacjach TVN czy Newsweek.

Warto jasno pokazać czy jest się po stronie Polski czy nie?

Red.

Komentarze

comments

Zobacz również

stan-wojenny-zdjecie

37 lat temu wprowadzono stan wojenny. Pomimo upływu lat bez zmian, Polacy dalej podzieleni

Dziś, 13 grudnia 1981 roku, 37 lat temu wprowadzono w Polsce stan wojenny. Choć minęło …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *