Strona Główna / Aktualności / Polska i Świat / Miażdżyca, borelioza, nowotwory. Innowacyjne podejście do leczenia chorób cywilizacyjnych XXI wieku
Bez nazwy-1

Miażdżyca, borelioza, nowotwory. Innowacyjne podejście do leczenia chorób cywilizacyjnych XXI wieku

Doktor Dariusz Siwik jest jednym z prekursorów stosowania terapii chelatacji EDTA na gruncie polskim. Poznał ją w USA pod koniec lat 80. i stosuje w swoich przychodniach już prawie 25 lat. Badania koronarografii, jakie wykonują jego pacjenci przed i po zabiegach, wykazują zmniejszenie się zmian miażdżycowych w tętnicach od 30% do 50%. Podobnie rzecz się ma z inną jego autorską terapią, skuteczną w przypadku boreliozy czy astmy, a mianowicie ozonem podawanym w zastrzykach dożylnie. Z sukcesem w wielu schorzeniach wykorzystuje także wiedzę, na temat podawania wysokich dawek witaminy C we wlewach dożylnych.

Dzisiejsze choroby – skąd się biorą?

Jeszcze 100 lat temu miażdżyca była nieznana. Podobnie rzecz się ma z boreliozą. Fala nowotworów lawinowo rośnie. Szukając wspólnego mianownika, zauważamy, że w XXI wieku płacimy wysoką cenę za życie w komforcie.

W krajach tzw. cywilizowanych nie zaznajemy głodu, otoczeni jesteśmy opieką medyczną, żyjemy bezpiecznie, nie obawiając się wojny. Jednak już wiemy, że coraz częściej produkcja żywności odbywa się kosztem jej jakości. Rolnictwo, tak jak inne dziedziny, podlega prawom biznesu. Odeszliśmy od produkcji żywności w sposób tradycyjny. Bardziej liczy się zysk, aniżeli jakość. Skutek? Chociaż jesteśmy syci, nasze organizmy są niedożywione. Brak mikroelementów w żywności, stres, będący wynikiem szybkiego życia i przeciążenia pracą, osłabiają nasze ciała, dając pole milionom mikroorganizmów, które na skutek osłabienia naszego systemu odporności, powodują choroby mniej lub bardziej groźne.

Prawa biznesu wdzierają się też w sferę opieki medycznej. Procedury drogie często wypierają te tańsze, chociaż skuteczne. Genialne wynalazki uczonych minionego wieku jak witamina C, czy chelatacja EDTA wciąż nie mogą się przebić do edukacji prozdrowotnej i publicznych szpitali pomimo setek udokumentowanych na świecie badań.

Doktor Dariusz Siwik prowadząc prywatną praktykę od ponad 20 lat, stara się korzystać z najlepszych osiągnieć medycyny w leczeniu chorób przewlekłych. Za najskuteczniejsze uważa terapię chelatacji, ozonoterapię i wlewy witaminy C, i takie też stosuje w swoich przychodniach.

Grafika w tle FB Parasol 2.0 (1)

Co to jest chelatacja?

Chelatacja EDTA(to skrót od angielskiej nazwy EthyleneDiamineTetraaceticAcid) swoją nazwę bierze od organicznego związku chemicznego o nazwie kwas wersenowy lub wersenian dwusodowy. Ten związek wpuszczony do krwi za pomocą dożylnej kroplówki łatwo się wiąże z cząsteczkami metali, w tym cząsteczkami wapnia w naszym krwiobiegu, rozpuszczając złogi miażdżycowe zalegające w naczyniach krwionośnych. Następnie jest w 100% wydalany z moczem. Zabieg poprawia w ten sposób ukrwienie, co ma wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.

Kroplówki z EDTA wypłukują z organizmu w pierwszej kolejności metale ciężkie takie jak ołów, nikiel, kadm, rtęć. Wiadomo o tym już od 1948 r., kiedy to w USA zastosowano tę terapię do odtruwania robotników zatrutych ołowiem w fabryce akumulatorów. Zauważono wtedy, że po terapii pacjentom ustąpiły też dolegliwości miażdżycowe. Podchwyciło to wielu amerykańskich lekarzy i zaczęło stosować chelatację EDTA do leczenia swoich pacjentów chorych właśnie na miażdżycę. Z dobrym skutkiem.

Dzisiaj wiadomo, że metale ciężkie zgromadzone przez lata w naszym organizmie zaburzają jego metabolizm i są jedną z najczęstszych przyczyn nowotworów. W leczeniu raka ważne jest, by wspomagać organizm w jego walce z chorobą. Wszystkie terapie stosowane przez doktora Siwika temu służą.

Jakie są wskazania do chelatacji w przypadku miażdżycy?

  • Choroby serca spowodowane zmianami miażdżycowymi w naczyniach wieńcowych:
    • dusznica bolesna (bóle wywołane niedoborem tlenu w mięśniu sercowym);
    • przebyty zawał serca, wstawione stenty, by-passy (ryzyko powtórnego zawału jest bardzo wysokie);
  • Zaburzenia krążenia kończyn dolnych (chromanie przestankowe), które w 90 proc. przypadków są następstwem miażdżycy, choroba Bürgera i Raynauda;
  • Zaburzenia krążenia mózgowego spowodowane zwężeniem światła tętnic szyjnych i kręgowych;
  • Cukrzyca typu II, która zazwyczaj występuje wraz z miażdżycą;
  • Choroba Alzheimera:
  • Zatrucie aluminium, rtęcią, kadmem, ołowiem, arsenem, itd.

Istotną poprawę obserwuje się w chorobach oczu spowodowanych zwapnieniem siatkówki, zaburzeniach słuchu, potencji, w migrenie, zaburzeniach równowagi oraz w wielu innych chorobach spowodowanych zaburzeniami gospodarki wapnia w organizmie.

Ozon w zastrzykach dożylnych

Metoda polega na podawaniu ozonu bezpośrednio do krwi w formie zastrzyku w ściśle określonych dawkach i odstępach czasowych.

Ozon jest niezwykle skuteczny w zmniejszaniu populacji w organizmie bakterii beztlenowych, do których należy Borellia, grzybów i wirusów. Borrelia w swoim cyklu rozwojowym raz na cztery tygodnie potrzebuje wyjść ze swoich kryjówek do krwi. Objawy chorobowe się w tym czasie nasilają. Regularne przyjmowanie ozonu przez wiele miesięcy wtedy właśnie skutecznie zabija krętki borelli, systematycznie zmniejszając ich populację i uniemożliwiając rozwój. Podawany ozon pomaga układowi odpornościowemu przejmować stopniowo kontrolę nad tym patogenem.

W praktyce terapeutycznej doktor Siwik obserwował już takie przypadki jak zahamowanie u pacjenta postępującej ślepoty wywołanej boreliozą i przywrócenie wzroku, ustąpienie silnych alergii, w tym astmy. Cofanie się różnych objawów typu ból stawów, bóle głowy, powrót koncentracji, polepszenie pamięci obserwuje się u wszystkich pacjentów, którzy poddają się ozonoterapii.

Ozon podawany do krwi nie obciąża wątroby i nie wyjaławia układu pokarmowego, jak to ma miejsce w przypadku długotrwałego stosowania antybiotyków. Terapia ozonem trwa ok. 9 miesięcy. Zastrzyki aplikuje się raz w tygodniu. Chelatację i ozonoterapię doktor Siwik wspomaga wlewami dożylnymi witaminy C w dużych dawkach.

Co warto wiedzieć o witaminie C?

Jako jeden z pierwszych zaczął polecać witaminę C w megadawkach w celu zapobiegania oraz leczenia zwykłego przeziębienia wybitny amerykański fizyk i chemik, dwukrotny laureat Nagrody Nobla, dr Linus Pauling (1901-1994).

Różnica rekomendowanych dawek witaminy C między zaleceniami medycyny konwencjonalnej i ortomolekularnej (koncentrującej się na niedoborach w organizmie witamin, minerałów i składników pokarmowych) jest bardzo duża. Zalecane dzienne spożycie witaminy C w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w Polsce, wynosi 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla kobiet. To niewiele więcej powyżej minimum przeciw szkorbutowi. A naukowcy w rodzaju Paulinga polecali ponad 50 lat temu, jak i obecnie, ilości od 2 g (2000 mg) do 20 g (20.000 mg) dziennie. Różnice te są jeszcze większe dla osób chorych.

W Centrum Medycznym Doktor Siwik we wlewach stosuje się terapię witaminą C w formie soli kwasu askorbinowego, czyli askorbinianu sodu. W poważniejszych chorobach podawane są dawki co najmniej 1 g na kilogram masy ciała lub większe, tj. 1,5 g/kg masy ciała. Aby działanie witaminy C w organizmie rozłożyć na dłuższy czas i by jej stężenie mogło być na wysokim poziomie, witaminę C podaje się razem z kwasem ALA (alfa-liponowym).

Wypowiedzi pacjentów doktora Siwika można obejrzeć na kanale filmowym You Tube: Doktor Siwik

W olsztyńskiej przychodni doktor konsultuje we wtorki w godzinach 10.00 – 14.00.

NZOZ OL – MED
ul. Janowicza 30a, Olsztyn
tel. 604 450 000

www.chelatacja.com, www.doktorsiwik-olsztyn.pl

FB:  www.facebook.com/doktorsiwik/

——-REKLAMA——-

Zobacz również

nasza dieta art

NASZA DIETA a MOTYWACJA- Poznaj 10 patentów, które pomogą Ci zacząć!

Każdy z nas przechodził przez dietę „od jutra”…Ty zacznij już dziś! Początek jesieni to świetny …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

https://dragondeweloper.pl/