luka
Strona Główna / Aktualności / Braniewo / Wielkie siatkarskie emocje w Elblągu. Indykpol AZS Olsztyn zwycięzcą Turnieju Czterech Trenerów
DSC_0076

Wielkie siatkarskie emocje w Elblągu. Indykpol AZS Olsztyn zwycięzcą Turnieju Czterech Trenerów

Elbląg nie jest kojarzony z siatkówką. Zawodniczek i zawodników światowej klasy zazwyczaj możemy zobaczyć jedynie przy okazji rozgrywek piłki ręcznej. Inaczej było jednak o ubiegły weekend kiedy to w naszym mieście rozegrany został Turniej Czterech Trenerów. Podczas tego turnieju elblążanie mogli zobaczyć wiele bardzo znanych nazwisk. Reprezentanci Polski tacy jak Mariusz Wlazły, Andrzej Wrona, Paweł Woicki, Daniel Pliński czy Wojciech Grzyb oraz byli trenerzy reprezentacji Raul Lozano oraz Andrea Anastasi sprawili, że wydarzenie to emocjonowało Elblążan już od dawna.

W pierwszy spotkaniu turnieju naprzeciw siebie stanęły zespoły AZS Indykpolu Olsztyn i PGE Skry Bełchatów. Spotkanie pokazało, że emocji podczas turnieju nie zabraknie. Pierwszy set należał do drużyny z Olsztyna, która posiadając przewagę wygrała go 25:20. W drugim secie role się odwróciły i to zespół Skry wyszedł z niego zwycięsko pokonując rywali do 21. Kolejny set znowu padł jednak łupem Indykpolu. Skra została rozbita do 16. Ci co spodziewali się jednak, że wielokrotny Mistrz Polski nie nawiąże już walki grubo się mylili. Czwarte starcie tego spotkania choć bardziej wyrównane padło łupem zespołu z Bełchatowa 25:22 i tym samym już w pierwszym spotkaniu mogliśmy oglądać Tie-break. W nim znów jednak z lepszej strony pokazali się zawodnicy z pobliskiego Olsztyna, którzy wygrali go do 11 dzięki czemu to oni wygrali to spotkanie i jako pierwsi zameldowali się w niedzielnym finale.

W drugim sobotnim spotkaniu zmierzyły się zespoły Lotosu Trefla Gdańsk oraz Cerradu Czarnych Radom. Pierwsze set był niezwykle zacięty a do jego rozstrzygnięcia zawodnicy potrzebowali gry na przewagi. Ostatecznie, mimo że to gdańszczanie pierwsi mieli piłkę setową lepszy okazał się zespół z Radomia. Pierwszy set zakończył się wynikiem 28:26. Drugie stracie to popis zawodników Trefla którzy po mocnym początku seta ani na chwilę nie pozwolili rywalom na sprawienie zagrożenia ostatecznie doprowadzając do remisu dzięki wygranej do 16. Wynik ten jednak podrażnił zawodników z Radomia, którzy w 3 secie bez większych problemów zwyciężyli do 19. Czwarty set również należał do zespołu Cerradu Czarnych Radom którzy zwyciężyli go do 21 a cały mecz 3:1 i to oni dzięki temu zagrali w niedzielnym finale z oczekującym już na nich zespołem AZS Indykpolu Olsztyn.

Zanim jednak przyszła pora na walkę o zwycięstwo w turnieju Skra Bełchatów i Lotos Trefl zmierzyły się w spotkaniu o 3 miejsce. W spotkanie lepiej weszli zawodnicy z Gdańska którzy wyszli na kilku punktowe prowadzenie. Z czasem jednak to drużyna Skry zdominowała odwróciła losy tego seta i wygrała go do 18. W drugim secie zawodnicy Trefla nie potrafili podnieść się po porażce z pierwszej partii i zdołali zdobyć zaledwie 13 oczek. Takim samym wynikiem zakończyła się 3 partia i to Skra stanęła na najniższym stopniu podium elbląskiego turnieju.

Finałowe spotkanie wynagrodziło kibicom jednostronny mecz o 3 miejsce z nawiązką. Praktyczne przez całe spotkanie żadna z drużyn nie potrafiła osiągnąć przewagi. Zdarzały się co prawda kilku punktowe przewagi ale w żadnej z partii zawodnikom nie udało się wygrać seta bez konieczności gry na przewagi. Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem zespołu z Olsztyna 29:27. Druga partia przyniosła wyrównanie stanu spotkania dzięki wygranej zespołu z Radomia 27:25. Trzecia partia padła znowu łupem drużyny z naszego województwa. Tym razem to Olsztynianie potrzebowali 27 punktów. Ci co myśleli, że pierwsze 3 sety były emocjonujące zmienili zdanie po 4 partii. Wynik tej partii bardziej przypominał wynik bardzo ofensywnego spotkania piłki ręcznej czy nawet koszykówki niż spotkania siatkarskiego. Zwycięski zespół do wygranej w tym secie potrzebował aż 37 punktów. Zdobył je zespół z Olsztyna wygrywając tym samym to spotkanie 3:1 i cały turniej. Tym samym pierwszy Turniej Trenerów dobiegł do końca a Puchar pojechał do Olsztyna.

Wydarzenie to pokazało, że Elbląg potrafi żyć nie tylko piłką ręczną czy nożną ale również siatkówka cieszy się wielkim zainteresowaniem. Teraz możemy mieć nadzieję, że to nie ostatnie wydarzenie tego typu a może w przyszłości i w Elblągu pojawi się jakaś drużyna która będzie mogła wystąpić w takim turnieju w roli gospodarza. Kibice na pewno byli by zadowoleni.

10 października

PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (20:25, 25:20, 15:25, 25:22, 11:15)

Lotos Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom 1:3 (26:28, 25:16, 19:25, 21:25)

11 października

Mecz o III miejsce:

PGE Skra Bełchatów – Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:18, 25:13, 25:13)

Finał:

Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Czarni Radom 3:1 (29:27, 25:27, 27:25, 37:35)

Nagrody indywidualne:
Najlepszy rozgrywający: Paweł Woicki (Indykpol AZS Olsztyn)
Najlepiej zagrywający: Bartłomiej Bołądź (Cerrad Czarni Radom)
Najlepszy przyjmujący: Wojciech Żaliński (Cerrad Czarni Radom)
Najlepiej punktujący: Bartosz Bednorz (Indykpol AZS Olsztyn)
MVP: Bartosz Bednorz (Indykpol AZS Olsztyn).

Komentarze

comments

Zobacz również

policja

Pomimo sądowego zakazu prowadził auto

Skierowaniem materiałów do sądu zakończyła się policyjna kontrola wobec 60-letniego kierowcy. Kara do 5 lat …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

luka